Piknik nag4 czerwca po raz kolejny organizowaliśmy konkurs piosenki przyrodniczej "Chwytaj w żagle wiatr". Na boisku szkolnym rozlegała się muzyka, która ubarwiała czas nie tylko uczestnikom i gościom tej imprezy, ale również mieszkańcom, którzy wyłonili się z swych domów, gdy pierwsze dźwięki muzyki dopłynęły do ich uszu. W tym roku swoją obecnością w jury zaszczyciła nas Dyrektor Szkoły Muzycznej w Giżycku Pani Alina Skupińska oraz mieszkaniec naszej gminy, jak również absolwent tejże szkoły i Radny Gminy Miłki Pan Sebastian Łukaszuk, który z muzyką obcuje na co dzień.

Dzięki ich fachowej ocenie zostały wyłonione miejsca:

W kategorii soliści 5 - 9 lat;

I miejsce zdobyła Katarzyna Sokołowska uczennica Szkoły Podstawowej w Staświnach, która wykonała piosenkę "Ziemia wyspa zielona";

II miejsce jury przyznało dwóm osobom - Kindze Sokołowskiej, która wykonała piosenkę "W kołysce ziemi" oraz Antoninie Mościckiej za utwór "Śmieciosmadz"

III miejsce jury również przyznało dwóm osobom: Karolinie Wierzchowskiej, która wykonała piosenkę pt. "Piosenka o wielkim sprzątaniu" oraz Marii Wołodko za utwór " Czysta woda"

W kategorii soliści 10 - 13 lat;

I miejsce zdobyła Weronika Wołodko za utwór " Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca" ; więcej miejsc nie przyznano.

 Zespół "Unisono" z Domu Kultury w Miłkach zdobył "Nagrodę specjalną za śpiew z wdziękiem i uśmiechem".

Duet ze  Szkoły Podstawowej w Staświnach (Wiktoria Puka i Oliwia Baran) wyśpiewał sobie wyróżnienie.

Nagrodę specjalną otrzymał nasz niesamowity Pan Dzielnicowy Karol Romanowicz za piosenkę "Ściernisko".

Gdy dzieci zmagały się na scenie, goście odwiedzali stoiska z różnymi przysmakami, kawą i ciastem, zapiekankami, pierogami i pyzami. Można było zobaczyć małe dzieła sztuki, wykonane przez uczniów szkoły, jak również  mieszkańców, którzy odważyli się pokazać swoje umiejętności. Biblioteka szkolna wystawiła, jako zachętę do czytania nowe pozycje ze szkolnych zasobów. Nikt z tej imprezy nie wyszedł ani głodny ani spragniony. Szkoda tylko, że innym wcześniejszym uczestnikom z lat ubiegłych, nie pasował termin i nie dojechali na konkurs. Z wielkim ubolewaniem nam odmawiali i obiecywali, że za rok to na pewno nas odwiedzą. Ponieważ warto kultywować tradycje i rozwijać  ekologiczne przedsięwzięcia integrujące społeczność lokalną.  Zauważyliśmy, że  impreza cieszy się dużym uznaniem wśród naszych uczniów i rodziców, którzy angażują się w jej przygotowanie. Dziękujemy wszystkim za pomoc, a uczestnikom życzymy dalszych sukcesów i jeszcze lepszych miejsc. Zapraszamy za rok.

Iwona Wołodko